Jabłko Mięta

wszystko, co nas interesuje!

Zakupy

Zwrot pieniędzy za zakupy – nie uwierzysz jakie to proste!

Bierzesz udział w programach lojalnościowych? Zbierasz punkty za zakupy? Jeśli tak, wiesz zapewne że to się po prostu opłaca. Szczególnie teraz, kiedy oprócz zdobywania tradycyjnych punktów można otrzymać zwrot pieniędzy za zakupy! To popularnych cashback, czyli zwrot nawet 26% wydanej kwoty (biorąc pod uwagę podwójny zwrot). Tak uzyskane środki można przelać na swoje konto i potem do woli wykorzystać na kolejne zakupy. To lubimy!

Muszę przy okazji dodać, że zwrot pieniędzy można uzyskać u ponad 500 partnerów programu, zarówno w sklepach internetowych jak i stacjonarnych. Mi najbardziej podoba się fakt, że wybór sklepów biorących udział w programie jest naprawdę spory. Oto niektóre z nich:

loga

Osobiście uważam, że samo zbieranie punktów, a raczej uzbieranie konkretnej liczny będzie wymagało cierpliwości, ale co najważniejsze, zwrot pieniędzy otrzymuje zawsze, a wielkość zwrotu zależy od konkretnego sklepu – wszystko można sprawdzić na stronie projektu Refunder.

Poniżej filmik objaśniający powody, co jeszcze można zyskać:

Zresztą, zobacz sama i zarejestruj się za darmo! (Sprawdzone)

Czy to działa? Jak najbardziej. Lubie wiedzieć, o czym mówię (piszę). Pierwsze zakupy już za mną,  wszystko poszło sprawnie. Poniżej pokazuje, jak wygląda to w moim panelu:

Tak, bańki mydlane. A właściwie przyrządy do ich robienia, całe mnóstwo. I jeszcze zapas super płynu, dzięki którym tak szybko nie pękają. Częściowo na prezent, częściowo dla mnie, żeby jakoś osłodzić sobie koniec wakacji. Wracając do programu, ktoś powie że 5 zł to niewiele. Może i tak, ale to były tylko jednorazowe zakupy, a ja w internecie robię je bardzo często. Myślę że spokojnie w miesiącu mogę zaoszczędzić jakieś 60 – 70 zł, i przeznaczyć je na kolejne zakupy :)

6 Comments

  1. Anka

    Określenie CASHBACK znam z promocji bankowych, na początku Alior Sync dawał 10% zwrotu (ale już się z tego wycofali), to były dobre czasy, regularnie dostawałam 50 zł co miesiąc. Zobaczę jak z tym będzie, dzięki za informacje. Ps. Bańki mydlane za 49,40? Nie szalejesz zbytnio? Ja wolałabym sobie coś innego kupić ;)

    • Agnieszka Kołodziejczyk

      No proszę, doświadczona z Ciebie zawodniczka :) Pamiętam AliorSync, też dostawałam co miesiąc maksymalny zwrot. A moje zakupy – cóż, sporo tego nakupiłam. Ale też była niezła okazja, bo większość rzeczy w promocji. Gdybym miała kupować normalnie, wyszłoby ponad 100 zł. A tak niecałe 50 zł. Więc się opłacało.

  2. Witaj,
    Też znam smak zwracanych pieniędzy. Otrzymywałam je z banków, a teraz otrzymuję od wielu partnerów handlowych. W Polsce już ponad 1500 handlowców oddaje mi cashback, a na Świecie już prawie 35.000. Więcej informacji: http://www.mylyconet.com/sylwiajura

    • Agnieszka Kołodziejczyk

      Pewnie tego typu programów będzie coraz więcej. Ale wiesz co mnie przekonuje do Younity? To polski startup. robiony głównie na nasz rynek – bierze pod wagę naszą specyfikę. I cały czas się bardzo dobrze rozwija. Ostatanio serwis został przebudowany, i coraz bardziej mi się podoba. No i fajna jest ostatnia akcja: Wydaj 50 zł – otrzymasz 10 zł zwrotu (wychodzi 20%)

      http://jablkomieta.pl/linki/refunder/

  3. Nigdy jeszcze nie korzystałem z tego typu programu, ale widząc jak duże można mieć z tego korzyści, chyba się tym w końcu zainteresuję.

Leave a Reply

Theme by Anders Norén